Co najbardziej urzeka w Koszalinie?

Koszalin to piękne miasto z ciekawą tradycją. Odwiedzenie go zwłaszcza w sezonie letnim jest doskonałym pomysłem, dla wszystkich ceniących sobie historię i piękno krajobrazu.
Koszalin to kaszubskie miasto, położone w województwie pomorskim, nieopodal Mielna, Sarbinowa i Łazów. Tu do dyspozycji mamy kilka jezior, które wchodzą w skład lokalnych rezerwatów przyrody. Urlop spędzony na tych terenach, z pewnością należeć będzie do przyjemnych i niezapomnianych. Baza noclegowa oferuje wygodne pokoje, w niewygórowanych cenach, co ostatecznie przeważa szalę na korzyść miasteczka. Spis noclegów to szeroka gama hoteli, pensjonatów i kwater, spośród których sami możemy wybrać tę wymarzoną.

Koszalin na trasie wakacyjnych podróży powinien zajmować miejsce honorowe. Mimo, że nie posiada bezpośredniego dostępu do Morza Bałtyckiego, wycieczka na wybrzeża zajmie nam zaledwie chwilę, a dodatkowo możemy pokusić się o niecodzienny środek transportu, jakim jest funkcjonująca od XIX wieku kolejka wąskotorowa. To alternatywa dla samochodu, która pozwoli nam ominąć korki, a sama w sobie jest ciekawą atrakcją. Nie zapominajmy, że aby spędzić wspaniały czas na kąpielach, nie trzeba wyjeżdżać z Koszalina, bowiem mamy tu do dyspozycji kilka akwenów, spośród których największym jest Jezioro Jamno. To miejsce znane na wybrzeżu, zwłaszcza wśród miłośników sportów wodnych. Idealne warunki sprawiają, że żagle są stałym elementem krajobrazu w tym miejscu. Swobodnie możemy korzystać z kajaków i wędki, a dla biernych turystów, przygotowana została plaża, gdzie mogą zażywać kąpieli słonecznych. Takie wakacje to prawdziwa przyjemność, lecz to nie wszystko, co możemy zobaczyć w Koszalinie. Tu bowiem znajduje się wiele zabytków, których część pochodzi z XIV wieku. Ogromna wartość historyczna tych miejsc, skłania do ich odwiedzenia. Kościół Niepokalanego Poczęcia NMP z 1333 roku, fragmenty murów obronnych z 1320 roku, a także wiele innych obiektów sakralnych wzbogacą nasz urlop. Dodatkowo, możemy pokusić się o odwiedzenie Parku Książąt Pomorskich, Góry Chełmińskiej i kilku innych miejsc, które są nie tylko piękne, ale przedstawiają losy miejscowości. Ci którzy zapragną poczuć morską bryzę powinni wybrać się chociaż na chwilę nad Bałtyk. Najlepsza będzie mała spokojna miejscowość, jak np. Grzybowo, w którym będzie mogli cieszyć się ciszą i szumem morskich fal.

Szukając ciekawych lokali gastronomicznych dobrze jest się udać na rynek, gdzie znajdziemy kilka wartych uwagi knajp, z niezwykłym kaszubskim klimatem i niepowtarzalnymi daniami kuchni regionalnej.

Romantyczny weekend w Piwnicznej-Zdroju

Każda pora roku jest dobra na to, aby po intensywnym tygodniu pracy uciec jak najdalej i chociaż przez weekend rozkoszować się bliskością natury i słonecznymi porankami w malowniczym miejscu. Ciekawym pomysłem na taki wypad może być Piwniczna-Zdrój. Jest to miejscowość uzdrowiskowa, leżąca w paśmie Beskidu Sądeckiego w urokliwej Dolinie Popradu.

Miasto liczy sobie 650 lat i zachowało swój pierwotny kształt i wygląd. Liczne zabytki opowiadają nam minioną, jakże ciekawą historię. Spacerując rynkiem, można odnieść wrażenie, że znaleźliśmy się w innym czasie. Może warto wybrać się tutaj na romantyczny weekend we dwoje? Pobudka w takim miejscu, śniadanie z widokiem na pasmo gór, a może poranna kawa w cieniu sosny? Jeśli zdecydujemy się na biwak i zabierzemy ze sobą namiot, mamy do dyspozycji mnóstwo przestrzeni pod gołym niebem. W Piwnicznej poza wieloma hotelami, ośrodkami wczasowymi, gościnnymi gospodarstwami i schroniskami, funkcjonuje wiele kempingów i pól namiotowych. Baza noclegowa, dostępna na stronie Meteora jest tutaj naprawdę duża.

Warto do Piwnicznej zabrać ukochaną osobę i miło spędzić czas w miejscu, gdzie wspaniały mikroklimat, przyroda, cisza, czyste powietrze i piękne widoki przeplatają się z historią minionych wieków. Jedno jest pewne, wrócimy z naładowanymi akumulatorami, pełni zapału i chęci do dalszych wyzwań.

Najbardziej znaną atrakcją jest oczywiście spływ łodziami malowniczą rzeką Poprad. Wspaniałych doznań dostarczy pokonanie kilku pieszych szlaków turystycznych. Prowadzą one na same szczyty najwyższych beskidzkich gór. A ponieważ nie są zbyt trudne, każdy nawet niewprawiony turysta jest w stanie je pokonać. Dla osób, które lubią jazdę na rowerze, przygotowana jest sieć ścieżek rowerowych, prowadząca przez najbardziej malownicze tereny. Można też pozachwycać się widokami, siedząc w siodle. Turystyka konna jest tu dość dobrze rozwinięta. Wieczorem po aktywnie spędzonym dniu miło będzie usiąść w jednej z kafejek czy restauracji. Zjeść jakieś danie, może z kuchni regionalnej, posłuchać góralskiej muzyki i po prostu odpoczywać. Taki romantyczny weekend we dwoje z kieliszkiem dobrego wina w tak wspaniałym otoczeniu na zawsze pozostanie w naszej pamięci. Jedno jest pewne – wrócimy tu, nie jeden raz. Możliwości jest tak wiele, że za każdym razem odkryjemy w Piwnicznej coś nowego, niepowtarzalnego.

Czołowe polskie sanktuaria maryjne: Licheń Stary

Na liście najbardziej popularnych miejsc kultu przodują w Polsce zdecydowanie sanktuaria maryjne, z czego największą część pielgrzymkowego ruchu zbiera Częstochowa i wielkopolski Licheń Stary. To ostatnie sanktuarium jest przede wszystkim poświęcone katolikom mieszkającym za zachodzie Polski oraz pielgrzymom przybywającym zza granicy. Rocznie Licheń Stary jest odwiedzany przez półtora miliona osób, chociaż ciężko dokładnie oszacować, ile z nich przyjeżdża wyłącznie w celach religijnych, a ile aby podziwiać niesamowity przepych świątyni.

Tony złota i zdobień

Jeśli bowiem w licheńskim sanktuarium czegoś jest naprawdę wiele, to tutejszych złotych zdobień, obrazów, wotów dziękczynnych, tablic pamiątkowych – wszystko pozłacane, posrebrzane i warte ogromne ilości pieniędzy. Popularność Lichenia Starego w dużej mierze wynika więc nie tylko z mieszczącego się tu ważnego ośrodka religijnego. Spora część przyjezdnych wynajmuje noclegi w Licheniu Starym nie tyle w celach kultowych, co ze zwykłej turystycznej ciekawości. Bardzo często odwiedziny katolickiego sanktuarium nie są celem samym w sobie, ale jedynie jednym z punktów turystycznego wyjazdu do Konina lub Poznania. Warto również pamiętać, że Licheń ma znaczenie rekreacyjne. Co prawda korzystają z niego głównie okoliczni mieszkańcy oraz goście z większych miast regionu, lecz nie należy zapominać także o tym walorze tej wielkopolskiej wsi. Znajdujące się na jej obrzeżach Jezioro Licheńskie nie nadaje się do żeglugi, ale jest za to świetnie przystosowane dla wędkarzy, którzy znajdą tu prawdziwy raj oraz dla miłośników wodnych kąpieli oraz pływania kajakami (polecamy również poczytać o Szczawnicy).

Historia objawień

Pod względem turystycznym oraz pielgrzymkowym Licheń Stary jest dość młodym sanktuarium, ponieważ powstałym dopiero pod koniec XX wieku, gdy dokonano uroczystej koronacji cudownego obrazu. Dopiero wtedy zaczęła się tu rozwijać baza noclegowa z domami pielgrzyma, ośrodkami rekolekcyjnymi i salami konferencyjnymi, w których odbywają się zjazdy towarzystw teologicznych czy kapituł zakonów. Wcześniej, przez niemal sto pięćdziesiąt lat, licheńskie objawienia i cudowna moc obrazu Matki Bożej nie były sygnowane aprobatą Stolicy Apostolskiej, a samo sanktuarium mieściło się w malutkim kościele. Od 1860 roku, a więc od chwili, gdy na niepozornym drzewie po raz pierwszy zawisł święty obraz Maryi, rozwój Lichenia jako miejsca kultu religijnego, przeszedł ogromne zmiany, a sam obraz został w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku przeniesiony do nowej świątyni i uroczyście poświęcony.